Wyszukiwanie sieci LAN

Wyszukiwanie sieci LAN

Chociaż znajdowanie informacji w Internecie jest bezpłatne i łatwe, to samo nie dotyczy korporacyjnej sieci LAN. W rzeczywistości lokalizacja ważnych dokumentów w sieci firmy nigdy nie była trudniejsza, wraz z rosnącą liczbą komputerów klientów, serwerów, baz danych i dokumentów, co czyni go bolesnym i czasochłonnym ćwiczeniem.

W tym spotyka się fakt, że żaden menedżer sieci nie chce, aby cenne informacje ich firmy były dostępne dla każdego pracownika, żaden dyrektor finansowy nie chce marnować pieniędzy na narzędzia wyszukiwania, a żaden pracownik nie chce spędzać godzin na lokalizowaniu dokumentów, które złożyli kilka miesięcy temu.

Wyszukiwanie przedsiębiorstw stało się gorącym tematem, a Google podnosi profil technologii. Ale nie tylko ponad 500 firm pracowników korzystają z nowego oprogramowania i sprzętu, które obiecują zaoszczędzić czas i pieniądze firmy.

Więc która opcja jest najlepsza dla Twojej firmy? Nie chodzi tylko o porównanie kosztów licencji - musisz dokładnie zdecydować, czego potrzebujesz Ty i Twoi pracownicy narzędzia wyszukiwania.

Bibliotekarz firmy

Poszukiwanie rzeczy jest jednym z tych dziwnych granic filozoficznych: rozległe plemię zorganizowanego spojrzenia z obrzydzenie. Istnieje ogromny podział w sposób, w jaki ludzie radzą sobie z wiedzą, a być może to wyjaśnia, dlaczego zajęło to dobre dwie dekady, aby pojawić się oprogramowanie do wyszukiwania dodatkowego.

Być może opóźnienie w pojawieniu się produktów do przeszukiwania sieci było to, że sieci z natury są przedsięwzięciem grupy, i nie można pracować jako grupa bez żadnej zasady organizacji. Każdy serwer plików, który widziałem, reprezentuje przepływ pracy użytkowników za pośrednictwem struktury katalogów, akcji i nazw, które przechowuje.

Każda firma ma zwykle co najmniej jednego „bibliotekarza”, nawet jeśli to nie jest ich tytuł lub rola. Większość działań biznesowych jest nieodłącznie związana z tym, że przepływ obowiązków przez zespół oznacza, że ​​lepiej jest zapytać bibliotekarza niż nurkowanie w strukturze pliku - plus, czują się dobrze z pytaniem: karma jest zachowana.

Istnieje jednak dość ostre ograniczenie tego rodzaju struktury w firmach i jest to latarnia nadziei dla nas wszystkich zdezorganizowanych kreacji. Istnieje kilka wyszukiwań, które musisz wykonać, które po prostu nie przestrzegają struktury przepływu pracy ani pamięci.

Wada numeryczna

Krótko po 11 września 2001 r. Ta lista została dostarczona z ONZ, a dobre dwie trzecie imion zawierało słowo „mullah”. Jednak spośród nich sporo nie było wpisanych „mullah”, ale „mu-1-1-ah”. Jest to styl reprezentacji, który nie jest niczym niezwykłym w tłumaczeniach arabskich do angielskich, który był ukryty w przypadku tej listy przez prezentowanie zwykłego tekstu (który każdy reprezentuje jako czcionka kurierska, w której cyfra 1 i litera L. wyglądać bardzo podobnie).

Tutaj mieliśmy klasyczny zabójca wyszukiwania. Znalezienie dowodu mullahów na liście, przechodząc do typu bibliotekarza i prosząc o to, aby przerzucić pliki, było nieternkowym. Znalezienie nazw z dość prostym zapytaniem lub jednorazowym programem miało ukryty gotcha. Potrzebna była znacznie mądrzejsza metoda patrzenia na dane.

Istnieją języki i technologie, aby obejść ten problem: wyrażenia regularne, GREP i Perl, a nawet SQL w sposób abstrakcyjny, to wszystkie metody wyrażania „Znajdź wszystkie dokumenty słowne zawierające„ płatność ”w tym samym zdaniu, co„ Mullah ” '. Ale faktem jest, że większość LAN nie ma wewnętrznego guru Perla, czekając na światowe okrucieństwa terrorystyczne, aby mogli pochwalić się swoimi umiejętnościami kodowania.